Na wstępie...
No więc tak. Na sam początek chciałabym się ponownie przywitać. Kiedyś zaczęłałam tu opowiadanie. Dodałam prolog i miałam już 2 pierwsze rozdziały. Ale stwierdziłam, że nie ma sensu pisać tego opowiadania dalej, bo jak by to powiedzieć, nie miało "przyszłości". Przepraszam jeżeli komuś się spodobał prolog, a ja bez żadnego uprzedzenia usunęłam opowiadanie. Ale na pocieszenie powiem, że zaczynam właśnie dla was nowe opowiadanie. W sumie to opowiadanie będzie powstawało dzięki jednej z moich przyjaciółek, która miała "niezwykły" sen inspirujący mnie do zaczęcia oto tej opowieści. Zapowiedź i prolog wstawię dziś, albo jutro zależy jak się wyrobię . :) No to co tu więcej mówić. Mam nadzieję, że opowiadanie przypadnie Wam do gustu i będę mogła czytać wiele komentarzy od Was. :)) ;**** ^^ <3
fajne
OdpowiedzUsuń